foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48


Monitor Acer B248Y

Monitor do biura z wbudowaną kamerą

Więcej

Mysz Havit MS1021W

Świetnie wyprofilowana obudowa, proste oprogramowanie...

Więcej

Acer Spin 3

Unikalna konstrukcja komputera konwertowalnego.

Więcej

Xblitz S10 Duo

Kamera samochodowa rejestrująca obraz z przodu i z tyłu pojazdu.

Więcej

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Chiny znane są z tego, że bardzo chętnie ingerują w prywatność obywateli. Systemy śledzące, rozpoznające twarz, rejestracja przemieszczających się osób, zgody na wyjazdy itp. elementy życia codziennego bulwersują szanujących swoje prawa mieszkańców Europy. Niemniej, Chiny też się zmieniają, co widać po ostatnich działaniach, takich jak np. uchwalenie ustawy regulującej kryptografię. Od 1 stycznia 2020 roku Chińczycy będą mogli legalnie szyfrować swoje pliki. Teoretycznie.

Niektórzy analitycy sugerują, że pozwolenia na szyfrowanie danych – trzeba będzie mieć na to pozwolenie – będą dostępne tylko dla członów partii rządzącej. A przynajmniej im łatwiej będzie taka zgodę uzyskać. Czy tak faktycznie będzie nie wiadomo, ale sami zapewne zauważacie, że konieczność wystąpienia o zgodę na szyfrowanie danych to pewne kuriozum.
W każdym razie prawo wymaga, aby tajemnice państwowe były przechowywane i przesyłane przy użyciu szyfrowania „podstawowego i wspólnego”, a instytucje zajmujące się kryptografią musiały ustanowić „systemy zarządzania”, które zagwarantują bezpieczeństwo tego szyfrowania. Ma powstać nowy ośrodek zajmujący się komercyjnym rozwojem szyfrowania i jego wykorzystaniem w kraju. Podobno ma też zachęcać do korzystania z opracowanych przez siebie metod chronienia danych. Jednak opracowane tam sposoby szyfrowania „nie mogą szkodzić bezpieczeństwu państwa i interesom publicznym”. Osoby, które nie zgłoszą wykrytych zagrożeń, lub które będą oferowały systemy bez uwierzytelnienia przez państwo będą karane. Już teraz w Chinach funkcjonują przepisy związane z bezpieczeństwem cybernetycznym, które przewidują kary za używanie szyfrowania zagrażającego państwu.
W praktyce Chiny stosują masowy nadzór nad rozmowami cyfrowymi i mogą bez problemów zmusić firmy zarówno do lokalnego przechowywania danych, jaki do przekazania ich na żądanie. Państwo może również wyłączyć usługi (lub całe produkty) w reakcji na zdarzenia związane z bezpieczeństwem. Niewiele rzeczy może powstrzymać Chiny przed uzyskaniem danych, które nie są całkowicie zaszyfrowane. A ustanowione prawo ciągle taką furtkę pozostawia.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube