foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Logo Bitdefender

Sudhakar Reddy Bonthu, kierownik ds. produkcji w dziale zarządzania oprogramowaniem w agencji kredytowej Equifax, otrzymał w sierpniu 2017 r. do wykonania projekt o nazwie kodowej «Sparta». Od swoich przełożonych usłyszał on, że projekt jest przeznaczony dla jednego z klientów firmy i ma dostarczyć interfejs użytkownika, który pozwoliłby jego własnym klientom sprawdzać online, czy są narażeni na naruszenie bezpieczeństwa. Bonthu nie poznał nazwy klienta. Został natomiast poinformowany, że projekt ma wysoki priorytet i musi być wdrożony do 26 września 2017 r.

Nazwa klienta nie była Bonthu do niczego potrzebna, a powierzone zadanie wykonał on we własnym interesie.
Podczas pracy nad projektem otrzymywał e-maile i brał udział w rozmowach, które uświadomiły mu, że naruszenie dotknęło co najmniej 100 milionów klientów i że ujawnione prywatne informacje obejmowały imiona i nazwiska, adresy, numery telefonów, daty urodzenia i numery ubezpieczenia społecznego. Pod koniec sierpnia 2017 r. Bonthu otrzymał również kopię e-maila, zawierającego plik z kompletem danych testowych.
Bonthu wywnioskował poprawnie, że projekt Sparta wcale nie ma na celu stworzenia witryny pomocnej przy wykrywaniu zagrożeń dla któregoś z klientów agencji Equifax, jak mówili mu przełożeni. Użytkownikiem witryny miała być sama Equifax. Dysponując tą poufną wiedzą, wykorzystał on konto maklerskie swojej żony i nabył 86 „opcji sprzedaży” akcji Equifax, co stanowi bezpośrednie naruszenie zasad obowiązujących w agencji. Opcje sprzedaży mogły przynieść zysk jedynie pod warunkiem, że cena akcji Equifax spadnie do 15 września 2017 roku.
Wszystkie swoje opcje sprzedaży Bonthu zbył 8 września, dzień po tym, jak Equifax ogłosił wiadomość o naruszeniu danych swoich 143 milionów amerykańskich klientów, powodując tym samym gwałtowny spadek cen akcji. W ciągu zaledwie sześciu dni zainwestowana kwota 2.166,11 dolarów urosła do 73.333,79 dolarów.
Zamieszkały w Atlancie, liczący 44 lata Bonthu odmówił współpracy w prowadzonym wewnątrz agencji śledztwie, w następstwie czego utracił pracę. Wprawdzie były kierownik produkcji uniknął więzienia, ale został skazany na osiem miesięcy aresztu domowego i grzywnę w wysokości 50.000 dolarów. Nakazany też został zwrot zysków z transakcji w obrocie papierami wartościowymi.
Z zamiarem uzyskania szybkiego zysku Bonthu celowo wykorzystał powierzone mu informacje. Integralność rynków giełdowych i zaufanie inwestorów są podważane przez tych, którzy wykorzystują niepubliczne informacje dla osobistych korzyści” – powiedział amerykański prokurator Byung Pak.
Bonthu nie jest jedynym pracownikiem Equifax, który został oskarżony o wykorzystanie informacji poufnych, w związku z naruszeniem bezpieczeństwa danych. W marcu były dyrektor ds. informatyki, odpowiedzialny w Equifax za rozwiązania biznesowe na terenie USA, został postawiony w stan oskarżenia po rzekomej sprzedaży akcji o wartości miliona dolarów. Do szczególnej konsternacji doszło jednak po tym, jak w zeszłym roku trzej menedżerowie wysokiego szczebla sprzedali swoje wspólne akcje Equifax o wartości 1,8 miliona dolarów, i to zaledwie kilka dni po tym, jak w agencji wykryto naruszenie danych.
Kradzież poufnych danych przez pracowników bywa niezwykle kosztowne i tragiczne w skutkach dla firm. Jak pokazuje historia zazwyczaj ci najbardziej zaufani pracownicy wykradają dane. Aby zapobiegać sytuacjom kryzysowym niezwykle ważne jest sporządzanie dokumentów i umów poufności oraz zmiana haseł, a także możliwość łatwego odbioru dostępu swoim pracownikom” komentuje Dariusz Woźniak, inżynier techniczny Bitdefender z firmy Marken.

 

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube