foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Spis treści

Co jakiś czas na rynku pojawia się nowa marka, która chce zawojować świat, rzucić na kolana liderów i pokazać, że nowe pokolenie może zaoferować więcej niż starzy wyjadacze. I chociaż trudno jest walczyć z wieloletnimi, doświadczonymi graczami na rynku, czasami udaje się takiej firmie przebić i na poważnie zaistnieć w świadomości użytkowników. Przykładem takiej marki jest Dream Machines, która chociaż jest obecna na naszym rynku od 2015 roku, już ma spory dorobek i oczywiście rzesze fanów. Firma specjalizuje się w komputerach i akcesoriach dla graczy, których jedno z nich – myszkę DM4 Evo S - dziś wam przybliżę.

Na swojej stronie Dream Machines chwali się, że współpracuje z najlepszymi projektantami, ekspertami i producentami z całego świata. Do produkcji swoich akcesoriów używa wyłącznie najwyższej jakości części przygotowanych z myślą o graczach. Czy widać to po myszce? Możecie sami ocenić spoglądając na pudełko, w które ją zapakowano. I chociaż nie ma tam czerwieni, którą często możemy zobaczyć w przypadku akcesoriów dla graczy, to są inne intensywne barwy, które mają przywodzić na myśl wirtualną rozrywkę. W środku oprócz myszki znajdują się zapasowe ślizgacze – w kolorze białym. Nie wiem jak Was, ale mnie ten kolor zaskoczył. Jeszcze nie spotkałem się z takim kolorem elementów ułatwiających poślizg. Aż musiałem wziąć mysz do ręki i sprawdzić w jakim kolorze jest jej podwozie. Pewnie się zdziwicie, ale tam też jest biało.

myszka dream machines dm4 evo s 1 20220604 2028523244

Opakowanie DM4 Evo S

Konstrukcja

Już pierwszy rzut oka pokazuje, że Evo S jest modelem przygotowanym z myślą o osobach praworęcznych. Świadczy o tym lekkie pochylenie obudowy, które ułatwia wygodne położenie dłoni. I oczywiście dodatkowe przyciski umieszczone na lewym boku. Główne przyciski zostały wydzielone osobnymi płytkami, które wyprofilowano w taki sposób by palce nie ześlizgiwały się z nich. Pomiędzy przyciskami umieszczono rolkę dociskową, której obwód pokryto silikonowym tworzywem. W środku pozostawiono pasek mlecznego tworzywa, dzięki czemu po podświetleniu na obwodzie rolki tworzy się cienki, kolorowy pasek. Tuż za kółkiem umieszczono dwa przyciski zmieniające rozdzielczość – w górę i w dół. Na grzbiecie umieszczono logo, które jest kolejnym podświetlanym elementem. Komplet światełek uzupełnia cienka listwa na obwodzie obudowy w miejscu, gdzie góra spotyka się z podstawą. A skoro już dotarliśmy do podstawy, po odwróceniu myszki widać trzy białe ślizgacze – dwa małe z przodu i jeden duży z tyłu. Czujnik optyczny umieszczono w osi myszki, a obok niego coś, co pewnie nie zaskoczy użytkowników DM4 Evo (poprzedniej wersji tego modelu) ale mnie zaskoczyło. Obok sensora umieszczono włącznik, który po naciśnięciu wyłącza podświetlenie, a dokładniej jego dolną część. Po jego wciśnięciu rolka cały czas świeci się, dzięki czemu można ją szybko i precyzyjnie zlokalizować.

myszka dream machines dm4 evo s 2 20220604 1978850448

Dream Machines DM4 Evo S

DM4 Evo S wykonano z czarnego, gładkiego tworzywa, które nie prezentuje się jak materiał niskobudżetowy. Widać to również po tym, że na materiale nie zostają odciski palców. Niby drobiazg, ale dzięki temu mysz cały czas pozostaje elegancka. Niestety, na bokach nie zastosowano żadnego „wspomagacza” do chwytu, co może się w efekcie przełożyć na konieczność stosowania silniejszego nacisku po dłuższym graniu, gdy ręka się spoci.
Nie można oczywiście nie wspomnieć o przewodzie. Nie jest to normalny przewód, chociaż osłona wykonana została z materiału. Jest jednak bardzo elastyczny, wręcz jak sznurówka. Jego wyjście z obudowy zabezpieczono oczywiście specjalnym kołnierzem z tworzywa, co gwarantuje odpowiednią wytrzymałość w miejscu, w którym najczęściej dochodzi do uszkodzeń.


Tradycyjnie „zajrzyjmy teraz pod maskę”, czyli rzućmy okiem na specyfikację.

Specyfikacja

• Prędkość maksymalna: 7.0 m/s
• Polling Rate: 1000 Hz
• Przyciski: 7+ scroll
• Sensor: Optyczny PMW3370
• USB: Pozłacane
• DPI: 400, 800, 1600, 2400, 4800, 16000
• LOD (lift off distance): ~1.8 mm
• Lewy przycisk: Kailh GM 8.0
• Prawy przycisk: Kailh GM 8.0
• Przyciski boczne: 3.000.000 kliknięć
• Scroll: Huano
• Wymiary: 129 x 66 x 40 mm
• Waga: 97 g (bez kabla)
• Kabel: Kabel sznurówka (1.8 m)
• Powłoka: Matowa, сzarna
• Podświetlenie: Logo, scroll, dół myszki
• Zawartość: Mysz, Instrukcja, dodatkowe ślizgacze
Powyższa lista ma kilka punktów, na które warto zwrócić uwagę: sensor, przełączniki i oczywiście rozdzielczość z jaką może pracować DM4. Zacznę od tego ostatniego, bo jakby nie patrzeć, 16 000 DPI wygląda naprawdę poważnie. Niewiele myszek może pochwalić się taką czułością sensora. Wymienione w specyfikacji poziomy są oczywiście ustawione fabrycznie i można je zmienić przy pomocy oprogramowania do konfiguracji akcesorium.

myszka dream machines dm4 evo s 4 20220604 1835874413

Myszka z przodu

Wykorzystany w tej myszce czujnik Pixart PMW3370 jest tak naprawdę podkręconą wersją PMW3360. Po swoim prekursorze odziedziczył bardzo dobry feeling i responsywność. Wielu graczy ceni też sensor za wysoką maksymalną szybkość, przy jakie może poprawnie działać. Ma też niski LOD, który co prawda można konfigurować, ale od razu zdradzę – nie w tym modelu myszki. Tutaj oprogramowanie przygotowane przez producenta nie oferuje takiej możliwości. Niektórzy użytkownicy myszek wyposażonych w ten czujnik zalecają korzystanie z rozdzielczości do 1800 dpi, bo potem pojawia się lekki smoothing. Ja tego nie zauważyłem, ale uznałem, że warto Wam o tym wspomnieć.

myszka dream machines dm4 evo s 5 20220604 1057350388

Spód myszki - biała plamka obok czujnika to włącznik oświetlenia

Dlaczego zwracam uwagę na przełączniki? Producent skorzystał tu z produktów Kailh GM 8.0, które wg. ich producenta mają wytrzymać 80 milionów kliknięć. Oczywiście nikt nie będzie zliczał klików i nie sądzę, by producent przyjął reklamacje na podstawie twierdzenia, że przełączniki wytrzymały mniej niż deklarowane 80 milionów. Niemniej, niedawno recenzowałem Genesis Krypton 555, której przełączniki wg. specyfikacji miały wytrzymać 60 milionów, a więc o 1/3 mniej. W praktyce przy 80 milionach klików prędzej zużyją się inne elementy myszki, nim przełączniki powiedzą: "Dość!".


Użytkowanie

Wspomniałem już, że do konfiguracji myszki możemy wykorzystać oprogramowanie, które przygotował producent. Jak większość aplikacji tego typu, tak i ta nie zajmuje dużo miejsca – 2.5 MB. Po uruchomieniu program otwiera się w oknie, w którym umieszczono całą dostępną funkcjonalność. W centrum umieszczono rysunek myszki, z jej lewej strony listę przycisków a z prawej rozwijane okienka, w których możemy ustawić rozdzielczość, podświetlenie i inne parametry myszki, takie jak odstęp pomiędzy klikami, który pozwoli zaliczyć je jako dwuklik, prędkość transmisji itp. Nie ma tu większych różnic pomiędzy tym co oferują inne aplikacje. Jest kilka różnych sposobów podświetlenia, które można przyspieszać i zwalniać. Ustawiając rozdzielczość możemy definiować kolor światełek. To co odróżnia ten program, to możliwość ustawiania rozdzielczości dla każdej osi osobno. Nie wszystkie myszki mają taką funkcję.

dm4 2 dm4 3

dm4 5 dm4 6

dm4 7 dm4 3

Przykładowe zrzuty ekranowe z aplikacji do konfiguracji myszki (w tym z błędem programu)

Oczywiście można też zdefiniować profile, dzięki którym szybkim ruchem ustawimy całą konfigurację myszki. Producent nie zapomniał też o makrach, które definiuje się w taki sam sposób, jak w innych programach do konfiguracji myszek. Nie ma tu żadnych ograniczeń, jeśli chodzi o ilość, zarówno dla profili, jak i dla makr. Program jest prosty w obsłudze, przygotowany został w języku polskim, tak więc każdy sobie z nim poradzi.

myszka dream machines dm4 evo s 8 20220604 1172373818

DM4 Evo S z podświetleniem

Niestety, aplikacja ma błędy. Co jakiś czas potrafi wyświetlić się okienko z błędem i chociaż nie jest to częsta sytuacja i nie powoduje awaryjnego zamknięcia programu, to jednak coś takiego nie powinno się zdarzać. Miejmy nadzieję, że gdy Wy będzie pobierać ten program, aplikacja będzie już miała naprawiony ten błąd. Niestety, nie wbudowano w nią mechanizmu autoaktualizacji (mam już informację od producenta, że szuka przycyzny błędu i go naprawi).
Wyprofilowana obudowa dobrze leży w dłoni. Ponieważ mysz nie należy do małych, w zasadzie każdy użytkownik będzie z niej zadowolony. Oczywiście trzeba się przyzwyczaić, jak do każdej nowej rzeczy, ale przyciski rozmieszczone są w optymalnych miejscach, łatwo osiągalnych. Bez zbędnej gimnastyki palców sięgniemy do każdego przycisku (i oczywiście rolki).
W moim odczuciu najwygodniejszym chwytem jest palm grip, chociaż użytkownicy stosujący claw grip też będą usatysfakcjonowani. Umieszczone pod płytkami przycisków przełączniki dobrze reagują na naciśnięcia wydając charakterystyczny klik. Przy czym musi to być zdecydowane naciśnięcie, by przełącznik zadziałał. Rolka jest przyjemna w dotyku, ma dobrze dobrany skok, który podczas przewijania np. stron internetowych przesuwa je płynnie o kilka wierszy a nie np. pół strony, jak to robią inne modele myszek. Wygoda przekłada się również na gry, w których możemy szybko zmniejszyć perspektywę obrazu.

myszka dream machines dm4 evo s 5 20220604 1057350388

Jeszcze raz rzut oka na podświetlenie myszki

Wizualnie mysz zdecydowanie lepiej prezentuje się z włączonym podświetleniem. Kolorowe diody rozświetlają jej spód i rolkę dając ciekawy efekt. Bez podświetlenia, DM4 wygląda zwyczajnie, chociaż dalej zachowuje elegancje i pewien majestat. Częściowo jest to zasługa srebrnego paska na obwodzie rolki przewijania.
Zastosowane ślizgacze zapewniają lekki poślizg, który jest zdecydowanie lepszy na podkładkach z tworzywa niż na materiałowych czy na powierzchni biurka. Czujnik bardzo dobrze przenosi ruch kursora na ekran komputera, zarówno przy najniższej, jak i najwyższej rozdzielczości.


Podsumowanie

Moje pierwsze spotkanie z akcesorium Dream Machines, pomimo błędów w oprogramowaniu, pozytywnie nastawiło mnie do oferty produktowej tej marki. Jakość wykonania myszki, jej funkcjonalność i wygoda obsługi stoją na wysokim poziomie. W segmencie tanich myszek – za DM4 Evo S zapłacicie ok. 120-140 złotych – jest naprawdę ciekawą propozycją. Poza wspomnianym błędem w oprogramowaniu trudno się do czegoś przyczepić (jak widać ja się czepiam tego elementu). Pozostałe elementy, którymi może się pochwalić ten model: przełączniki i sensor są z górnej półki, co nie pozostaje bez efektu na użytkowanie. Krótko mówiąc – polecam Wam tę mysz.

myszka dream machines dm4 evo s 6 20220604 1161018360

Dream Machines DM4 Evo S w pracy

Plusy Minusy 
Elegancka
Bardzo dobry sensor oferujący dużą rozdzielczość
Bardzo dobra jakość wykonania
Możliwość wyłączenia podświetlenia bez ingernecji w oprogramowanie
Niedopracowane oprogramowanie

Moja ocena:

robot blogotech ocena 4

 

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube