foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Spis treści

Xtrfy to mało znana w naszym kraju marka akcesoriów komputerowych. A ta szwedzka firma ma już dziewięć lat doświadczeń na rynku. I bogate portfolio słuchawek, klawiatur, myszek i podkładek. Dziś przybliżę Wam myszkę – model M42 RGB.

Myszka dotarła do mnie w twardym, solidnym opakowaniu solidnie chroniącym zawartość. To nie jest cienki kartonik, z plastikową wytłoczką, którą możecie znaleźć w wielu innych modelach myszek. Oczywiście, na górnej powierzchni możemy zobaczyć grafikę przedstawiająca mysz oraz jej główne cechy. Od razu więc widać, że mamy do czynienia z myszką, której obudowa jest pełna otworów w kształcie plastra miodu. Od razu powiem, że na moich zdjęciach zobaczycie wersję kolorystyczną Miami Blue, a są jeszcze: Black, White, Pink i Retro.

myszka xtrfy m42 rgb 1 20220702 1012561790

Pudełko z myszką

Otwarcie pudełka, na pewno będzie niespodzianką dla niejednego użytkownika. W środku, w specjalnie przygotowanej wytłoczce znajduje się wyeksponowana mysz wraz z dwoma nakładkami na przełączniki klawiatury - miła niespodzianka (o ile ktoś korzysta z klawiatur z wymiennymi płytkami). Dodatkowo producent dorzucił drugą osłonę grzbietu myszki. Okazuje się, że ten element konstrukcji jest wymienialny. Jest ona trochę bardziej wypukła (różnica jest niewielka) co wg. producenta ma ułatwić stosowanie odpowiednich chwytów myszki. W moim przypadku ta niewielka zmiana w wysokości, którą tam zastosowano, nic w zasadzie nie zmienia. Szkoda tylko, że ten dodatkowy element ma taki sam kolor jak obudowa myszki. Zróżnicowanie kolorystyczny dałoby poza niewielką zmianą w konstrukcji, również efekt wizualny. W komplecie są jeszcze dodatkowe ślizgacze, które na pewno przydadzą się niejednemu z Was.

myszka xtrfy m42 rgb 2 20220702 1260123464

Myszka wyeksponowana w pudełku - nad nią wymienne płytki do klawiatury

Kontrukcja

Mysz ma symetryczną konstrukcję, ale umieszczone na lewym boku dodatkowe przyciski nie predysponują jej do korzystania przez osoby leworęczne. W sumie do dyspozycji użytkownika oddanych zostało 6 przycisków (lewy, prawy, rolka, przycisk zmiany rozdzielczości i dwa umieszczone na boku), co czyni M42 przeciętnym (na tym polu) przedstawicielem swojego gatunku. Korpus wyraźnie podzielono na dwie części oddzielając lewy i prawy klawisz od płytki grzbietowej. Ta ostatnia jest praktycznie w całości wykonana jako „plaster miodu”, chociaż otwory są okrągłe, a nie sześciokątne. Przechodzą one też na główne przyciski, boki oraz na spód myszki. Jedyne powierzchnie pozbawione otworów znajdują się na głównych przyciskach, tam gdzie dotykają ich palce. Nadaje to ciekawego wyglądu w chwili gdy uruchomimy podświetlenie.

myszka xtrfy m42 rgb 5 20220702 1250808933

Wymienne płytki grzbietowe

Na spodzie myszki widać dwa duże ślizgacze teflonowe. W przypadku niebieskiej wersji kolorystycznej zastosowano biały teflon, który ma takie same właściwości ślizgowe, jak inne kolory tego materiału. Tak więc poza efektem wizualnym, nie wnosi nic nowego. Czujnik umieszczony jest w osi myszki, a obok niego umieszczono przycisk, którego funkcji nie udało mi się niestety rozpracować. Również instrukcja go nie opisuje. Kolejny przycisk umieszczony jest przy dolnym ślizgaczu, przy jego pomocy można zmienić Polling Rate. Przesuwając go od lewej do prawej można ustawić ten parametr w trzech pozycjach: 125 Hz, 500 Hz i 1000 Hz.
Przewód, który zastosował tu producent należy do tzw. „sznurówek”. Chroniony miękkim materiałem, jest elastyczny jak sznurówka, od której bierze swoją nazwę. Oczywiście zakończono go wtykiem USB.


Spójrzmy teraz na specyfikację techniczną

• Kształt: Symetryczny
• Sensor: Optyczny Pixart 3389
• Podświetlanie: RGB
• Waga: 59 g (bez kabla)
• Główne przełączniki: Omron 20M(OF)
• Kabel: 1.8 m Xtrfy EZcord
• Ślizgacze: PTFE
• Ustawienia DPI: 400/800/1200/1600/3200/4000/7200/16000
• Częstotliwość próbkowania: 125/500/1000 Hz
• IPS: 400
• Maksymalne przyspieszenie: 50 G
• Połączenie: USB
• Kompatybilność: Win XP/Mac OSX 10.1 lub nowsze

myszka xtrfy m42 rgb 10 20220702 1008610320

"Podwozie" myszki

Zacznijmy od czujnika - Pixart PMW3389. Jakiś czas temu był on uznawany za jeden z najlepszych sensorów na rynku. Jest lekko podkręconą wersją PMW 3360. Cechują go wysoka precyzja, brak akceleracji i interpolacji, bardzo niski LOD i wysoka prędkość maksymalna. Montowano go w wielu modelach myszek. I jak widać z powyższej specyfikacji oferuje bardzo duży zakres zmian rozdzielczości.

myszka xtrfy m42 rgb 11 20220702 1292888080

Przyciski na spodzie XTRFY M42 RGB

Zastosowane przełączniki Omron należą do najbardziej wytrzymałych ale też najczęściej chyba spotykanych. Firma ta jest jednym z liderów wśród producentów tego typu elementów. Co prawda nie wyspecyfikowano dokładnego ich modelu ale biorąc pod uwagę, że wytrzymują 20 milionów kliknięć mogą to być D2FC-F-7N. Jest to najtrwalsza wersja przełączników Omron. Często można ją spotkać w droższych myszkach, są uznawane za najbardziej wszechstronne. Mają bardzo dobry balans pomiędzy miękkością a szybkością odbicia.


A jak się z myszki korzysta?

Przede wszystkim nie ma oprogramowania, przy pomocy którego można konfigurować M42. Jedyna możliwość zmiany sposobu podświetlenia – koloru i intensywności – to zastosowanie odpowiedniej kombinacji przycisków. To jednak oznacza też, że producent nie przewidział możliwości zapisywania makr. No i może się zdarzyć, że podczas korzystania z myszki przez przypadek zmienimy kolorystykę.

myszka xtrfy m42 rgb 12 20220702 1821812148

M42 RGB w użyciu

Z akcesorium korzysta się wygodnie, czuć jednak, że materiał wykorzystany na jej obudowę nie należy do wysokojakościowych. Jest to wyczuwalne w dotyku. Brakuje mi też trochę „zmiękczonego” tworzywa na bokach, które zwiększyłoby komfort trzymania. Otwarta konstrukcja – otwory w obudowie oraz możliwość zdejmowania tylnej części korpusu – powoduje, że cała elektronika jest dostępna dla wszelkich zanieczyszczeń. Kurz, okruszki... to wszystko bez większych problemów może się dostać do środka. A to może doprowadzić do uszkodzenia. Oczywiście to sytuacja ekstremalna, ale warto zdawać sobie z niej sprawy.

myszka xtrfy m42 rgb 13 20220702 1252126842

myszka xtrfy m42 rgb 15 20220702 1757928431

Dyskretne podświetlenie

Myszka dobrze leży w dłoni. Częściowo jest to zasługa jej symetrycznego kształtu, a częściowo możliwości zmiany jej kształtu. Co prawda nie jest to posunięte do takiego stopnia jak w przypadku np. Mad Catz Rat 6, którą kiedyś recenzowałem, ale jak już wiecie jest możliwość niewielkiej modyfikacji. Oczywiście wygoda korzystania z M42 zależy od wielkości dłoni i muszę przyznać, że jak na dłonie dojrzałego użytkownika komputera, wydaje się trochę mała. Ponieważ najczęściej korzystam z chwytu palm grip mogę powiedzieć, że mysz doskonale sprawdza się przy takim sposobie trzymania. Przyciski działają bez zarzutu, wydają słyszalne kliknięcia, czuć kiedy aktywowany jest przełącznik.
Kolorowe podświetlenie nie narzuca się swoją intensywnością. Pomimo wielu otworów w obudowie, światło nie wydobywa się spod korpusu. Jest delikatne, dyskretne. Jak możecie zauważyć na zdjęciach, podświetlenie zastosowano na rolce i specjalnym pasku, który pociągnięto po obwodzie myszki.

myszka xtrfy m42 rgb 14 20220702 1375610100

Pod osłoną korpusu umieszczono logo marki

Teflonowe ślizgacze zapewniają dobry poślizg. M42 najlepiej oczywiście ślizga się na podkładkach, ale również na powierzchni biurka czy tkaninie kanapy dobrze się przesuwa. Kursor precyzyjnie odzwierciedla ruch myszki, nie mam tu żadnych zastrzeżeń. Przyciski umieszczone na lewym boku znajdują się w optymalnym miejscu, nawet jeśli mysz trzymana jest przez dużą dłoń. Bez problemów można sięgnąć do nich kciukiem. Trochę gorzej wygląda sprawa z przyciskiem do zmiany rozdzielczości umieszczonym za rolką. Ponieważ znajduje się on w dużej (jak na rozmiar myszki) odległości, wymusza to mocniejsze zgięcie palca, co czasem może być kłopotliwe.


Podsumowanie

XTRF M42 RGB to ciekawa mysz, ale przyznam, że nie rzuciła mnie na kolana. Jest wygodna, oferuje coś czego nie mają inne myszki, ale ja nie jestem zwolennikiem „dziurawych” konstrukcji. Nie można oczywiście zapomnieć o dużej rozdzielczości jaką oferuje sensor Pixart PMW3389 - 16000 DP to naprawdę sporo i to duża zaleta tej myszki. Dyskretne podświetlenie, nierozpraszające uwagi użytkownika świadczy o przygotowaniu akcesorium z myślą właśnie o nim. Brakuje mi jednak oprogramowania, które pozwoliłoby płynniej i wygodniej konfigurować akcesorium.
Niestety, również cena nie przekonuje mnie do tej myszki. Dziś w sklepach można ją kupić za ok. 280 złotych, co w zestawieniu z możliwościami M42 moim zdaniem jest ceną sporą. Fakt, że mamy nakładki na przełączniki w klawiaturze, ale co jeśli korzystamy tylko z laptopa lub klawiatury bez możliwości zmiany płytek?

myszka xtrfy m42 rgb 4 20220702 1925217795

Komplet, jaki otrzymujemy kupując XTRFY M42 RGB

Plusy Minusy
bogaty zestaw
ładna
dyskretne podświetlenie
wymienna osłona korpusu
cena
mało wygodne sterowanie podświetleniem
mało wygodna konfiguracja parametrów pracy

Moja ocena:

robot blogotech ocena 4

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube